+48728880482
kontakt@hagal.net

POZNAJMY SIĘ

W naszym warsztacie słychać śpiewy ptaków i bzyczenie much. Jak to na wsi.
Czasem słychać buczenie heblarki, zgrzyt tarczówki, lub miarowe mruczenie frezarki.
W tym wszystkim szczekanie naszych psów, mruczenie kotów i niekończące się rozmowy.
Często śmiejmy się jak dzieci, innym razem sprzeczamy krótką chwilę.
Pachnie drzewami. Kwitnącą lipą, bzem, sosnami… Często czarną, świeżo zmieloną kawą i wegetariańskim jedzeniem.
Uwielbiamy jeść.

Staramy się żyć powoli. Cieszyć się piękną pogodą, wspólnie podziwiać pełnie księżyca, zauważać nowe pokolenia ptaków, które wybrały drzewa w naszym ogródku na swój dom. P Jesteśmy szczęśliwi i tym szczęściem możemy dzielić się z innymi. Tworząc, możemy włożyć małą cząstkę nas samych w produkty, które potem zdobią Wasze domy. To naprawdę niesamowite uczucie.

Uważamy, że przedmioty, to coś więcej niż jedynie ich fizyczne wartości. Naszym zdaniem, każdy przedmiot ma swoją wartość emocjonalną i historię. Dlatego otaczamy się przedmiotami, które zostały stworzone z pasją i radością, w których tkwi „dobra energia” i takie właśnie przedmioty proponujemy Wam.

Cenimy naturalne piękno. Unikamy sztucznych surowców i dosłownie sprowadzamy las do Waszego domu. Chcemy dzielić się z Wami ideą slow life i hygge, udowadniając, że wyroby drewniane są piękne, nie ulegają modzie, nie dopada ich starość, są ponadczasowe.

Kim jesteśmy?

Asia uwielbia czytać fantastykę i słuchać muzyki filmowej, Kuba oglądać filmy wojenne i słuchać ciężkiej metalowej muzyki. Asia ma romantyczną duszę i często żyje marzeniami, Kuba to twardo stąpający po ziemi realista. Asia zaraziła Kubę miłością do gór i podróży, Kuba Asię do motocykli i majsterkowania.

Hagal nas połączył. Wspólnie odnaleźliśmy nasze miejsce. Uwielbiamy tworzyć nowe projekty, planować…
Kiedy odważyliśmy się na coś nowego – dekorowanie sal weselnych z użyciem naszych, własnoręcznie robionych produktów, pomyśleliśmy, że ułożyliśmy kolejny element układanki.

Skupiliśmy się na stylu rustykalnym i boho, aby móc dekorować zgodnie z naszą estetyką. Dzięki temu, możemy być w 100% autentyczni. Dekorujemy salę z takim zapałem, jakbyśmy za każdym razem szykowali się do swojego ślubu. 😉

Współpracujemy ze wspaniałymi osobami jak np.:
Kasia, która pomaga nam w projektach i wszelkich pracach z użyciem lasera.
Agata, niesamowicie zdolna florystka i dekoratorka, z którą stroimy sale.

Od początku…

Kiedy się poznaliśmy Kuba szukał usterek w komponentach motocykli BMW, a Asia sprzedawała na rynki międzynarodowe narzędzia do obróbki drewna. Praca w biurze, życie w dużym mieście i brak czasu na nasze pasje, okropnie nas męczyła. Wtedy kupiliśmy pierwszą frezarkę, która stała w pokoju na podłodze w wynajmowanym mieszku… Kuba frezował, a Asia stała z  odkurzaczem, żeby minimalizować wszędobylskie trociny. Chcieliśmy robić więcej, być bardziej elastyczni, dlatego Kuba sprzedał gitary i motocykl, abyśmy mogli kupić kolejne maszyny. Heblarka, grubościówka, pilarka i wiele innych, które Kuba budował od zera, lub przerabiał. Zaczęliśmy coraz więcej uczyć się o drewnie. Czekały nas sterty książek i poradników, wiele spotkań z ludzi mądrzejszymi od nas, którzy chętnie dzielili się wiedzą, mnóstwo nieprzespanych nocy i momentów, kiedy zastanawialiśmy się, czy na pewno dobrze postąpiliśmy zostawiając nasze dotychczasowe życie.

W tych trudnych momentach, zawsze pocieszało nas to, że robimy to, co sprawia nam frajdę, że mamy wizję i ogromne plany.

Kiedy po dwóch latach kupiliśmy warsztat i mały domek przy lesie, wiedzieliśmy, że każda drzazga wbita w różne części ciała ;), była tego warta.

Dziś pracujemy z większym spokojem. Pijąc kawę patrzymy na las, widok o którym tak długo marzyliśmy.